|
Wpisany przez Młoda mama
|
|
Delfiny to jedne z najbardziej inteligentnych zwierząt na naszej planecie. Potrafią one przez zabawę leczyć co już udowodniono w przypadku chorób autystycznych oraz innych związanych z porażeniem mózgowym u dzieci. Jednak udowodniono też że delfiny skutecznie pomagają w leczeniu wielu innych dolegliwości, nie tylko dzieci. Ostatnio odkryto że wśród tych zwierząt są takie które mają cukrzyce typu 2, jeśli tylko w ich diecie brakowało cukru. Ten typ choroby występuje najczęściej u ludzi i wymaga od nich przyjmowania insuliny. Jeśli tego cukrzyk by nie robił to naraża się na śmierć. Jednak delfiny nie przyjmują żadnych hormonów poza tymi które naturalnie występują w ich środowisku naturalnym. Ciekawe jest też to że nie wykazują one żadnych objawów chorobowych. Najbardziej zaskakujące było to ze na zawołanie delfin może mieć cukrzyce albo nie. Ma on jakiś mechanizm który reguluje spalanie energii. Potem okazało się że podczas snu delfina występują objawy związane z cukrzycą. Wtedy też spada poziom cukru, jednak delfin się budzi i po tym jak zje coś to poziom cukru natychmiast wraca do właściwego poziomu. Badacze twierdzą że za to zjawisko jest odpowiedzialny jeden z genów delfina. Podejrzewa się że ów gen istnieje tez w naszym organizmie tylko że ie jest on aktywny. Delfinom jednak wywoływanie choroby jest potrzebne, ponieważ one tak samo jak wieloryby czy morskie lwy muszą się od czasu do czasu wynurzyć i zaczerpnąć świeżego powietrza. Jeśli delfin byłby nieświadomy na przykład zasnął pod woda to mógłby się utopić gdy coś nie kazało mu się obudzić i wypłynąć na powierzchnię. U delfina jest tak ze gdy lewa półkula mózgu śpi to prawa pracuje i na odwrót. Podczas snu pracująca półkula mózgu musi być odżywiona. Dlatego też podejrzewa się że delfiny wprowadzają się w stan cukrzycy by organizm nie zabierał cukru mózgowi. Naukowcy twierdzą że włączanie i wyłączanie cukrzycy jest także możliwe u ludzi. Badania nad delfinami uznano za bardzo odkrywcze i mogące wprowadzić wile nowego. Eksperci zauważają że delfiny są bardzo aktywne, ludzie mniej, nawet raczej ograniczamy się do niezbędnych ruchów. A jeśli chodzi o jedzenie to zwykle mamy go więcej niż dajemy radę zjeść więc nasz mózg nie musi spać naprzemiennie.
|